Twój koszyk 
0
produktów
0,00 

Likwidacja sklepu - super wyprzedaż!!!

 

Kilka powodów, dla których mamy wybierają pieluszki wielorazowe:

  1. Ekologia. Dziecko w wieku do trzech miesięcy zużywa co najmniej 10-12 pieluch dziennie. Starsze dzieci potrzebują 6-10 pieluch. Ponieważ okres pieluchowania dziecka trwa około dwa, dwa i pół roku to w tym czasie wyprodukujemy około tony pieluszkowych śmieci, których rozpad potrwa około 400-500 lat. Oczywiście jeśli używamy jednorazówek. Pieluszki wielorazowe używamy wielokrotnie. Ponadto te dobrej jakości mogą posłużyć dla następnych dzieci. Ktoś zapyta: a woda, prąd? To też obciążenie dla środowiska, jednak nowoczesne pralki są energooszczędne, a do jednorazowego prania zużywają tyle wody ile osoba dorosła dziennie w toalecie. Dodatkowo do wyprodukowania celulozy potrzebnej na jednorazówki też zużywa się sporą ilość wody.
     
  2. Zdrowa pupa. Nowoczesne pieluszki wielorazowe uszyte są z materiałów „oddychających”, przepuszczających powietrze. Dzięki zastosowanym przewiewnym materiałom pieluszki wielorazowe nie uczulają (co czasem dzieje się w przypadku jednorazówek), nie powodują odparzeń. W pieluchach jednorazowych, dla podniesienia ich chłonności, stosuje się absorbenty zamieniające mocz w żel. Absorbenty te są częstym powodem uczuleń. W ekopieluszkach wkłady chłonne szyje się np. z bambusa czy mikrofibry, odciągających wilgoć od pupy dziecka.
     
  3. Ekonomia. Choć jednorazowy wydatek na komplet pieluszek wielorazowych wydaje się być spory, to po przeliczeniu na cały okres pieluchowania koszty zakupu i prania pieluszek zwracają się z nawiązką. Przecież jednorazówki to też comiesięczny wydatek rzędu 100-200 złotych.
     
  4. Wygoda. Dzisiejsze pieluchy wielorazowe wyglądem i łatwością użytkowania przypominają jednorazówki. Z tym tylko wyjątkiem, że je się pierze.
     
  5. Szybsza niż u dzieci pieluchowanych jednorazowo nauka korzystania z nocniczka. Wiele mam potwierdza, że dzieci pieluchowane wielorazowo szybko opanowują sztukę samodzielnego załatwiania potrzeb fizjologicznych. Inaczej niż w przypadku pieluch jednorazowych, możemy sami zdecydować czy dziecko przy pupie odczuwa sucho (takie odczucie daje mikropolar czy stosowanie specjalnych wkładek „sucha pielucha”) czy mokro (w przypadku bawełny czy bambusa). Rodzice często decydują się zapewnić dziecku uczucie suchości na spacerze czy podczas snu, natomiast w domu używają pieluch nie dających takiego odczucia. Dzięki temu dzieci szybko kojarzą uczucie parcia na pęcherz z potrzebą wypróżnienia, przez co nauka korzystania z nocniczka jest łatwiejsza i mniej stresująca dla obu stron.
     
  6. Mnogość rodzajów, wzorów i kolorów. Być może to błahy powód, ale zawsze przyjemnie patrzeć na dziecko ubrane w ładną, materiałową, kolorowa pieluszkę niż szeleszczący worek. Latem wystarczy oprócz ekopieluszki ubrać dziecko w koszulkę i już mamy strój na spacer. Jednorazówki zwykle zakrywamy dodatkowymi majteczkami czy spodenkami, co tworzy dziecku na pupie dodatkową warstwę. Nie jest to bez znaczenia w upały.
     
  7. I jeszcze na koniec zastanówmy się czy my sami wolelibyśmy mieć na sobie celulozowo-foliowe majtki, czy jednak takie wykonane  z przyjemniejszych w dotyku materiałów.

 

Czy pieluszki wielorazowe nie mają wad? Owszem mają. Pieluchowanie wielorazowe wciąga! Jak już zaczniecie je stosować to nie będziecie mogli przestać, a ilość wzorów i kolorów spowoduje, że nie będziecie potrafili powstrzymać się od ich kupowania ;)